Wojska Obrony Terytorialnej mają stanowić wzmocnienie wojsk operacyjnych i być wsparciem dla lokalnych społeczności – podkreślał gen. bryg. Wiesław Kukuła, Dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej podczas otwarcia konferencji pt. Kształt Obrony Terytorialnej zorganizowanej przez Warszawski Instytut Inicjatyw Strategicznych 19 czerwca br. Wprowadzeniem do dyskusji była prezentacja dotycząca modelu Wojsk Obrony Terytorialnej, którą wygłosił Dr Grzegorz Kwaśniak, Dyrektor Biura ds. Utworzenia Obrony Terytorialnej jednocześnie będący autorem wyżej wspomnianego modelu. Podkreślił on w swoim wystąpieniu wielowymiarowość formowanych właśnie Wojsk Obrony Terytorialnej.

Jak podkreślał dyrektor Kwaśniak jednostki Obrony Terytorialnej mają do spełnienia na poziomie lokalnym oprócz funkcji stricte wojskowej również inne bardzo ważne zadania: pokazywanie dobrych wzorców i promowanie etosu służby wojskowej, inicjowanie aktywności społecznych i kulturalnych, propagowanie utworów kulturowych związanych z polską tradycją wojskową oraz spełnianie pewnych funkcji ekonomicznych.

W swojej wypowiedzi generał Kukuła odniósł się natomiast do licznych mitów, które narosły wokół tworzonych obecnie Wojsk Obrony Terytorialnej, w tym przede wszystkim do ostrej krytyki przyjętego modelu szkolenia w kontekście przewidywanych dla WOT zadań. Aby uzasadnić przyjętą koncepcję formowania i szkolenia WOT odwołał się on do rozwiązań już funkcjonujących w innych krajach, takich jak USA, Szwecja czy republiki bałtyckie oraz wskazywał na obiecujące doświadczenia z pierwszych turnusów szkoleń żołnierzy WOT. W jego opinii trzyletni okres przygotowania ochotników do osiągnięcia statusu combat ready jest jak najbardziej realny – rozwiązaniu temu służyć ma również przyjęty model szkolenia, w którego zasadniczą treścią są praktyczne aspekty walki.

Kukuła zaznaczył, że przyjęty system zakłada, że od rozpoczęcia służby do tzw. certyfikacji i uzyskania tzw. statusu combat ready, żołnierza dzielą trzy lata i minimum 124 dni szkoleniowe. Obejmują one m.in. 16-dniowe szkolenie podstawowe (popularna "szesnastka"), dwudniowe szkolenia rotacyjne oraz 14-dniowe szkolenie zintegrowane, poligonowe. Kukuła zaznaczył, że w określonych specjalnościach szkolenia będą rozszerzane o kilkadziesiąt dni (od 30 do 60), w skali trzech lat.

Dowódca WOT mówił, że szkolenie jest podzielone na trzy etapy. Pierwszy rok - wyliczał - to nauka indywidualnych umiejętności walki i przetrwania na polu walki. Dodał, że w drugim roku następuje podział na specjalności wojskowe, a trzeci rok jest etapem szkolenia zespołowego, rozwijaniem umiejętności taktycznych w zakresie walki i zgrywania.

W kontekście szkolenia gen. Kukuła ocenił, że system szkolenie WOT jest bardzo innowacyjny a efektem jego wdrożenia jest szansa na przewartościowanie wybranych aspektów systemu szkolenia w całych Siłach Zbrojnych.

Gen. Kukuła przestrzegał przed myśleniem, że "terytorialsi" są żołnierzami dwa dni w miesiącu. Wyjaśnił m.in., że powstają dla nich specjalne platformy e-learningowe umożliwiające pobieranie materiałów on-line i kształcenie bez konieczności obecności w koszarach, podobna sytuacja ma miejsce w procesie podnoszenia sprawności fizycznej. Żołnierze poza czasem spędzonym na szkoleniach i ćwiczeniach utrzymują ciągłą gotowość do podjęcia działań. Wielką wartością WOT są kompetencje młodych osób, które się do tych wojsk zgłaszają. Poszukiwanie innowacyjności, poszukiwanie rozwiązań, które są w potencjale ludzkim, społecznym jest jednym z zasadniczych celów towarzyszących budowie WOT – podkreślał gen. Kukuła.

Odnosząc się do kolejnych negatywnych mitów nt. WOT, generał zapewnił, że przejście do WOT części żołnierzy zawodowych nie zmniejszy zdolności bojowych istniejących wojsk operacyjnych. Jego zdaniem, przepływ kadr w naturalny sposób przyczyni się do wpisania w formację naturalnej zdolność do współdziałania z innymi rodzajami i komponentami Sił Zbrojnych. WOT należy postrzegać jak inwestycję, która wkrótce zacznie przynosić zyski.

Dowódca WOT podkreślał, że decyzja o ich utworzeniu wynikała z przewartościowania modelu prowadzenia walki jaki będzie realizowany w ramach np. strategicznej operacji obronnej.

Matematycznie policzyliśmy kwestie związane z porównaniem pewnych potencjałów (...), spojrzeliśmy historycznie na siłę sojuszy i na bazie tego wypracowaliśmy pewne wnioski. (...) Stutysięczna armia zawodowa - bez szerokiego wsparcia, umocowania społecznego, bez rozszerzenia o inne formy służby, bez powiększenia katalogu swoich zdolności - nie będzie w stanie efektywnie przeciwstawiać się zagrożeniom, które pojawiły się m.in. za naszą wschodnią granicą – podkreślał gen. Kukuła.

W kontekście uzbrojenia zgodzono się, że wyposażenie Wojsk Obrony Terytorialnej w karabinek MSBS (Modułowy System Broni Strzeleckiej) jest w obecnej sytuacji najlepszym rozwiązaniem i wdrożenie karabinku powinno nastąpić właśnie teraz wraz z rozpoczęciem budowy formacji. Pozytywnie zweryfikowano plany wyposażenia formacji w środki wsparcia ogniowego takie jak kierowane pociski przeciwpancerne różnego typu, granatniki przeciwpancerne jednorazowego użytku, wielkokalibrowe karabiny wyborowe, moździerze kalibru 60 mm oraz ręczne wyrzutnie pocisków przeciwlotniczych. Jednocześnie pewnym jest, że zdecydowaną większość dostaw tego uzbrojenia powinny zapewniać podmioty polskie, w tym przede wszystkim te skupione w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Rozwiązania tego typu mogą stać się również istotnym elementem eksportowym polskiego przemysłu obronnego. Bardzo ważnym elementem funkcjonowania Wojsk Obrony Terytorialnej jest ich umiejscowienie w systemie zapewniania bezpieczeństwa pozamilitarnego państwa. Pozwoli to zwiększyć zaufanie społeczne do tej formacji oraz do całych Sił Zbrojnych RP i jednocześnie wzmocnić możliwości naszego kraju w zarządzaniu kryzysowym i ochronie infrastruktury krytycznej.

Konieczna jest budowa powiązań Wojsk Obrony Terytorialnej z systemem niemilitarnym oraz tworzenie terytorialnych organów dowodzenia na czas pokoju, kryzysu i wojny – zaznaczała poseł Anna Maria Siarkowska.

Do skutecznego wykorzystania WOT jako wsparcia dla innych służb i jednostek administracji rządowej oraz samorządowej konieczne jest opracowanie jednolitych procedur, uporządkowanie aktów prawnych oraz odpowiedni podział finansowania. Jednocześnie przedstawiciele zarówno WOT, jak i instytucji i służb odpowiedzialnych za współpracę wyrazili głęboką wolę rozwijania tej współpracy, co pomogłoby uczynić system reagowania kryzysowego na poziomie lokalnym jeszcze bardziej efektywnym.


 PREV WIIS Debata KOT 20170619 038        PREV WIIS Debata KOT 20170619 088       PREV WIIS Debata KOT 20170619 097

 PREV WIIS Debata KOT 20170619 114        PREV WIIS Debata KOT 20170619 162       PREV WIIS Debata KOT 20170619 166


Konfa OT

                                                                                             logo wp

 
trojkat szary
KONTAKT

WARSZAWSKI INSTYTUT
INICJATYW STRATEGICZNYCH

ul. Hoża 41/5B, 00-681 Warszawa
telefon: +48 22 696 25 12, +48 783 558 950
e-mail: biuro@wiis.org.pl
KRS: 0000651459    NIP: 7010640064    REGON: 366037554
Nr rachunku: 82 1750 0012 0000 0000 3573 5755

KONTAKT DLA MEDIÓW

e-mail: media@wiis.org.pl
telefon: +48 793 411 031


facetwit

 


 

STATUT FUNDACJI

 

PARTNERZY

logo stratfor          Logo WBNiL             TS            logocw n0iRdjL